News

Tuesday 19. April 2011

Kerkhoff Consulting

 
Czynniki wpływające na zaopatrzenie w przedsiębiorstwach w Polsce - podsumowanie I kwartału 2011
 
Najważniejszymi czynnikami mającymi wpływa na cen były:
 

1. Trendy gospodarcze

Wbrew przewidywaniom części analityków w pierwszym kwartale 2011 roku gospodarka Polski utrzymała tempo wzrostu z 2010 roku, stymulowane według Komisji Europejskiej przez rosnący popyt wewnętrzny. Optymizmem jednak nie napawa wzrastający poziom inflacji, która w porównaniu z końcem 2010 roku wzrosła dwukrotnie by osiągnąć poziom 4,3% na koniec marca tego roku. Z powodu stale rosnących cen głównych surowców (min. ropa naftowa, surowce rolne: cukier, rodzynki, zboża), należy spodziewać się kolejnych podwyżek cen produktu gotowego, w takich branżach jak min.: automotive, FMCG, opakowaniowa.
Ponadto początek 2011 roku to kontynuacja prób wprowadzania modyfikacji w zakresie produkcji i emitowanych szkodliwych substancji do środowiska. Kraje UE, w tym także Polska, do czerwca 2010 miały czas na wdrożenie do krajowych przepisów, dyrektywy z 1999 r. o redukcji zanieczyszczeń powietrza, które są szkodliwe dla zdrowia ludzi i środowiska. Zakłada ona między innymi obniżenie dopuszczalnego poziomu groźnych dla zdrowia cząsteczek w powietrzu (między innymi PM2,5 oraz PM10). Są emitowane m.in. przez samochody, zakłady przemysłowe i domowe kotłownie. Odpowiedzialność za spełnienie unijnych wymagań jest naturalnie przerzucana przez rządy państw na zakłady przemysłowe emitujące zanieczyszczenia do powietrza. Nieuchronnie prowadzi to do konieczności poczynienia przez nie dodatkowych inwestycji w zakresie emisji wspomnianych spalin/zanieczyszczeń. Kosztami tych inwestycji z pewnością miały i nadal mają wpływ na wycenę surowców oraz uzyskiwanych z nich materiałów.
Dla inwestorów giełdowych ważną informacją była decyzja Skarbu Państwa o debiucie na parkietach giełdowych Banku Gospodarki Żywnościowej oraz Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zgodnie z założeniami obecnych akcjonariuszy wspomniany debiut banku ma nastąpić nie wcześniej niż 1 maja 2011, natomiast spółki węglowej 30 czerwca 2011.
Jedną z ważniejszych informacji docierających z Brukseli jest fakt, iż członkowie Stery Euro uzgodnili zasady walki z długami państw członkowskich. Ponadto stabilizacji rynków powinien pomóc fakt, iż stojącej na skraju bankructwa Portugalii udało się zdobyć finansową pomoc.

 2. Indeksy surowców

W odniesieniu do cen najważniejszych surowców oraz materiałów pochodnych pierwszy kwartał 2011 roku był potwierdzeniem trendów z minionego roku, które wskazują na wysoką nieprzewidywalność planowania. Między innymi ze względu na skutki spowolnienia gospodarczego, które jeszcze są odczuwalne. Pewnych surowców po prostu brakuje na rynku.
Notowania stali na LME w przeciągu ostatnich 4 miesięcy wahały się o +/- 4%, zmieniając znacząco kierunek rozwoju kilkunastokrotnie, aczkolwiek ogólny trend miał charakter spadkowy.
Bardziej przewidywalny był trend rozwoju cen LDPE, które przez pierwsze trzy miesiące 2011 roku systematycznie rosły o blisko 5%. Cena ropy naftowej mimo wielokrotnych wahań jednak utrzymywała trend wzrostu – cena z kwietnia tego roku do ceny z tego samego miesiąca 2010 różni się o +30%. Podobny wzrost, +23,5%, odnotowały indeksy cen PE.
Pierwszy kwartał 2011 roku, podobnie jak ostatni 2010 roku, przyniósł około 50 EUR/MT podwyżkę cen papieru pakowego TS. Ustabilizowało to całkowitą cenę na poziomie około 490 ERU/MT. Z kolei indeks KR wzrósł o około 8% z początkiem stycznia.
Dla producentów branży FMCG z sektora materiałów higienicznych początek tego roku to kontynuacja zmagania się z ciągle rosnącą ceną bawełny. Tylko w omawianym pierwszym kwartale 2011 wartość indeksu „A” wzrosła o kolejne 27% w porównaniu z sytuacją na koniec roku 2010.
Do optymizmu nie mają też powodów producenci z sektora spożywczego. Indeks cukru surowego (Giełda Nowy Jork) nabywanego w kontraktach terminowych wzrósł z ok. 390 dolarów/tonę (kwiecień 2010) do ok. 550 dolarów za tonę (kwiecień 2011) – zmiana o 41 %. Cukier biały zakupowany w kontraktach terminowych na Giełdzie Londyńskiej wzrósł z ok. 540 dolarów/tonę w analogicznym okresie 2010 roku do 690 dolarów/tonę (kwiecień 2011) – zmiana o 26%.
Pszenica wykazywała lekkie wahania cenowe w ujęciu miesięcznym – ceny kształotowały sie na poziomie ok. 260 Euro/tonę na rynku spat w Niemczech i 330 dolarów/tonę dla mąki Durum w Stanach Zjednoczonych. Ceny mogą spadajć ze wzgledu na pozytywne prognozy pogody i w związku z tym prognozowane wyższe zbiory. Jak wynika z analiz FAPU/FAMA ewentualne podwyżki wynikają z niskiego poziomu zapasów pszenicy. Tymczasem rośnie popyt  na pszenicę głównie w sektorze produkcji biopaliw. Ceny bioetanolu stymulowane są drożejącą ropą naftową.
Jak nie trudno się domyśleć wzrost cen surowców musiał mieć negatywny wpływ na cenę produktu gotowego.

3. Przepływ pieniędzy u dostawców

Jak wynika z raportu firmy Coface, od początku roku utrzymuje się nieznaczny trend spadkowy ilości ogłoszonych przypadków bankructwa polskich firm.  W pierwszym kwartale ogłoszono upadłość 158 przedsiębiorstw, co stanowi 6% mniej niż w roku ubiegłym. Wynik ten wciąż nie napawa optymizmem, zważywszy, że jest to wciąż liczba o 50% większa, niż przed kryzysem. Branżą, która pozostaje w niestabilnej kondycji i negatywnie wyróżnia sie na tle pozostałych sektorów jest budownictwo, gdzie kłopoty z płynnością finansową przedsiębiortw utrzymują się od roku 2008. Z najnowszych danych opublikowanych przez ZUS, według którego zarejestrowanych w REGON firm w Polsce jest 3,7 mln - firm odprowadzających składki, czyli aktywnych jest ponad 2,1 mln. W tej grupie około 1,3 mln to samozatrudnieni, osoby, które raczej nie figurują w statystykach upadłościowych. Pozostaje zatem ponad 850 tysięcy aktywnych firm, wśród których 158 upadłości odpowiada wskaźnikowi około 2 firm na 10 tysięcy. Kolejne miesiące potwierdzą, czy tendencja spadkowa w ilości bankructw bedzie miała charakter trwały.


4. Poziom eksportu

Pierwszy kwartał 2011 roku charakteryzował się zwiększoną dynamiką wymiany handlowej, z uwagi na słabe wyniki w analogicznym okresie roku poprzedniego. Według GUS w okresie styczeń – luty tego roku eksport w cenach bieżących wyniósł 76,7 mld zł, a import 80,3 mld zł. W porównaniu z analogicznym  okresem  ub. roku eksport zwiększył się o 11,0%, a import o 6,0%. Ujemne  saldo  ukształtowało  się  na  poziomie  3,6  mld zł  (w analogicznym okresie ub. roku minus 6,6 mld zł). Jak oceniają eksperci Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych, I kwartał 2011 roku był ostatnim tak dynamicznym okresem w perpektywie całego roku. Wraz z kolejnymi mięsiącami widoczny będzie spadek dynamiki wymiany handlowej.  Potencjał utrzymania obecnego poziomu eksportu można upatrywać w kondycji gospodarki Niemiec, jako naszego głównego partnera handlowego. Wyniki opublikowane przez GUS za okres styczeń-luty 2011 roku wskazują, że udział Niemiec w eksporcie był wyższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego o 0,2pkt i wyniósł 26,0%, a w  imporcie – niższy o 0,3 pkt i stanowił 20,6%. Dodatnie saldo wyniosło 3,4 mld zł  (1,1 mld  USD, 0,9mld  EUR),  wobec  2,0 mld zł (0,7 mld USD, 0,5mld EUR) w analogicznym okresie roku poprzedniego.

 5. Poziom płac

Według danych opublikowanych przez GUS wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w marcu bieżącego roku wzrosło o 4,0% w porównaniu z marcem roku ubiegłego. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w firmach osiągnęło 3633,54 zł i wzrosło o 6,2% w stosunku do lutego. W ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku – w relacji do tego samego okresu 2010 roku – wzrost wyniósł 4,4%. W lutym w sektorze małych, średnich i dużych przedsiębiorstw przybyło 11 tysięcy nowych miejsc pracy, w stosunku do stycznia a fundusz płac dla osób w firmach zatrudniających powyżej dziewięciu pracowników wzrósł w lutym w stosunku do stycznia o 0,5 mld zł. W dodatku od 2011 roku zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 5.10.2010 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2011 roku obowiązują nowe minimalne stawki wynagrodzeń za pracę. Wzrosły one o 5% w porównaniu z rokiem ubiegłym i odpowiednio jest to 1386 PLN dla pracujących powyżej 1 roku oraz 80% tej kwoty dla pracujących poniżej roku.
Polskie przedsiębiorstwa zaczęły dostrzegać zagrożenia związane z otwarciem rynków pracy w Niemczech i Austrii, planując zatrudnienie z uwzględnieniem nie tylko własnych potrzeb, ale także sytuacji na rynku pracy. Rezultatem jest podwyższanie wynagrodzeń pracowników. PKPP Lewiatan ocenia, że wzrost wynagrodzeń może przekonać gospodarstwa domowe, że ich sytuacja finansowa jest stabilna i zachęcić do konsumpcji. A to oznacza, że najważniejszy filar wzrostu gospodarczego jest niezagrożony.

Autorzy: Przemysław Łaszczych (Konsultant), Karol Błaszczyk (Konsultant)